LISKI
Wiersze i piosenki
Moje piękne marzenia
Marzenia, marzenia, marzenia, marzenia…
Gdy zamykam oczy i zaczynam marzyć,
wszystko, o czym marzę, może się wydarzyć.
1. Chciałbym mieć dwa kotki, papugę i pieska,
i żeby dinozaur razem ze mną mieszkał.
Gdzieś na tafli lodu tańczyć z pingwinami,
w rafie koralowej pływać z delfinami.
Ref.: Marzenia, marzenia, marzenia, marzenia…
2. Mieć malutki domek, a w nim krasnoludki,
lecieć w kosmos i tam spotkać ufoludki.
Odbyć lot balonem dookoła świata
i ze spadochronem z samolotu skakać.
Ref.: Marzenia, marzenia, marzenia, marzenia…
3. Wznieść się, hen, wysoko, jak ptaki, motyle.
Na Księżycu spędzić choćby krótką chwilę.
Być znanym malarzem albo piosenkarzem,
zostać kosmonautą lub świetnym piłkarzem.
Ref.: Marzenia, marzenia, marzenia, marzenia…
Moi kochani
1.Babciu, jesteś kochana, dziadku, jesteś kochany.
Bardzo lubię z wami spędzać czas.
Cieszę się, że oprócz taty i mamy
babciu, dziadku mam tu właśnie was.
Ref.: Przesyłam wam zawsze dużo dobrych życzeń
i słodkie serduszka zrobione z moich dłoni.
Zawsze bądźmy razem, czy lipiec czy styczeń.
Słońca w nas niech żaden smutek nigdy nie zasłoni. (bis)
2. Babciu, przytul mnie mocno, dziadku, podaj mi ręce,
gdy smuteczki pukają do drzwi.
Babciu, może deser zrobię w podzięce?
Ty i dziadek pomożecie mi.
Ref.: Przesyłam wam… (bis)
3. Gdy kiedyś pobawię się w wielkie czarowanie,
wyczaruję dla was pojazd latający w chmury.
Razem polecimy nim na nieba zwiedzanie.
I każdy puchar lodów ulubionych tam dostanie.
Ref.: Przesyłam wam… (bis)
List do zimy
1. Znowu dzisiaj spadł biały śnieg, całkiem biały puch.
Zawirował i powóz zimy szybko wprawił w ruch.
A my tego białego śniegu mamy już dość!
Więc piszemy list do zimy, by zrobiła coś!
Ref.: Szanowna zimo, to nasze prośby:
by śnieg niebieski był i miał czekolady smak,
i by go można zjadać jak lody,
i by tych lodów nigdy nam nie było brak!
A kiedy pada z nieba tak lekki i puchaty,
to żeby miał smak cukrowej waty!
2. Przeczytała list zima i odpisała tak:
Drogie dzieci, śnieg się nie zmieni, bo by było brak
sanek, łyżew, bałwanków białych, śnieżek i nart.
Więc biegnijcie witać zimę, do zabawy start!
Ref.: Szanowna zimo…
3. Pobawimy się w śniegu, choć biały kolor ma,
w domu mama tak na rozgrzewkę czekoladę da!
I wspomnimy troszeczkę tylko niebieski śnieg,
śnieżne płatki z waty słodkiej chciałoby się mieć…
Ref.: Szanowna zimo…
Dary jesieni
1. Jesień już się rozgościła w sadzie i w ogrodzie,
słodkich jabłek, śliwek, gruszek zbiera wielkie kosze.
Wykopuje z grządek pory, pietruszkę, marchewkę.
Ścina piękne kalafiory, chrupką kalarepkę.
Ref.: Tyle warzyw i owoców daje hojna jesień,
pełne kosze cennych darów nam w podarku niesie. (bis)
2. Pani Jesień pracowita krząta się wytrwale
i ze zbiorem plonów radzi sobie doskonale.
Deszcz jesienny jej przeszkadza, wiatr włosy rozwiewa,
lecz obfite plony z sadu zebrać przecież trzeba.
Ref.: Tyle warzyw i owoców daje hojna jesień… (bis)
3. Już kapusta i ogórki w beczkach zakiszone
i warzywa do piwnicy w skrzynkach są wstawione.
A w spiżarni są powidła, owocowe dżemy,
więc jesieni za te dary pięknie dziękujemy.
Ref.: Tyle warzyw i owoców daje hojna jesień… (bis)
Przyrzeczenie
My dzieciaki przedszkolaki,
uroczyści przyrzekamy,
że na co dzień już od progu
wesoło się uśmiechamy.Przy jedzeniu nie gadamy,
nie krzyczymy, lecz mówimy.
Świat ciekawy poznajemy
i wesoło się bawimy.Gdy coś chcemy to prosimy,
gdy nie wiemy to pytamy.
Aby wszystkim było łatwiej,
chętnie sobie pomagamy.